Blog > Komentarze do wpisu
Wspólne dzierganie i czytanie

czyli jak środa to u Maknety :))))

 

Czas mi skurczył ostatnio maksymalnie, nawet nie wiedziałam, że może aż tak. Robótkowo dziubię Stormwind, zostały mi dwa powtórzenia warkocza i rękawy. W międzyczasie chwyciłam za szydełko żeby zrobić czapkę na chrzest dla siostrzenicy. Tak mi sie spodobało że powstały dwie a trzecią mam w planach.

zabawa

Za to z czytaniem totalna porażka :((( Nie czytam nic, cokolwiek zacznę to po paru stronach rzucam i biorę bez przekonania następną. Nigdy w życiu tak nie miałam, ba , zawsze byłam uzależniona od czytania, chociaż jeden marny rozdział dziennie. A tu od miesiąca nic. Tym razem sprawdzony Beckett chociaż to nie o doktorze Hunterze. Ale może zaskoczy.

Przepraszam Was, że nie komentuje ale mając do wyboru odwiedziny albo komentarze wybieram odwiedziny. Mam nadzieje, że wkrótce wszystko się unormuje i znowu będę miała czas dla siebie.

środa, 24 września 2014, edi-bk
Tagi: czapki sweter

Polecane wpisy

Komentarze
2014/09/24 20:42:07
Edytko,kobieto pracująca, ja też ostatnio nie mam czasu na książki i też ogromnie tego żałuję. Buziaki:)
-
2014/09/24 20:47:33
Gosiu- kobieto nie mniei zapracowana, ja nie mam czasu na nic niestety. Mam tylko nadzieję, że lada moment to się uspokoi i minie. Buziaki.
-
2014/09/24 21:48:41
Ten czas w niedoczasie... Ja się ostatnio złamałam, skorzystałam z promocji i nabyłam "Niewiernych" Severskiego w formie audiobooka. Kunszt Krzysztofa Gosztyły ogromnie cenię, ale jednak przekonuję się, że wolę czytać okiem niż uchem. Mimo to, jeszcze tym razem wysłucham do końca, bo historia wciągająca i dobrze się słucha w drodze komunikacją miejską :)
-
Gość: Edi.Es, *.net158.okay.pl
2014/09/24 22:03:09
Przejdzie ci, jak się wszystko unormuje :)
-
2014/09/25 08:10:12
Czapulki cudowne :) kiedyś tez takie robiłam - teraz sami faceci w rodzinie...
Ciekawa jestem Twojego Stormwinda.
Trzymam kciuki żeby się unormowało wszystko jak najszybciej
Buziaki
PS> 7 lat... kawał czasu - trzeba by się może jakoś realnie spotkać wreszcie?
-
2014/09/25 08:26:36
Ja też często odwiedzam nie komentując... Ostatnio życie przyspieszyło i taki to mam rezultat... Nie wiem, czy mam podobne wrażenia, bo nie jestem pewna tak dokładnie, dlaczego odkładasz kolejne lektury - czy po prostu Ci nie podchodzą, czy to nie czas na czytanie... U mnie to zdecydowanie czas na czytanie, ale wiem dokładnie, czego nie lubię czytać i kilka książek poszło w odstawkę po kilkunastu stronach (nie ma co się zmuszać, jak nie zaciekawia, to duża szansa, że nie zaciekawi) ku wielkiemu zdziwieniu znajomych... Ot, tak już mam, pod prąd czasem...
-
2014/09/25 08:40:49
Marysiu- ja niestety też :) I chociaż rzeczywiście fajnie się przy taki audiobooku robi na drutach to jednak jakaś część książki gdzieś mi momentami umyka. A znaleźć czas w niedoczasie... to jest sztuka! Ściskam.
-
2014/09/25 08:42:32
edi.es- na to liczę chociaż strasznie długo to trwa ;) Witam Cię u mnie :)))
-
2014/09/25 08:49:06
Wojkam- a u mnie sie właśnie pokazała taka fajna Oluśka :) Miło sie robi takie maleństwa i szybko ;) Stormwind się dzieje powoli, sama wiesz jak to jest na takich wykałaczkach, co mi przypomina, że nadal nie pokazałaś się w swoim! Kciuki trzymaj bardzo bo długo już w tym tempie nie pociągnę ;) A jeżeli chodzi o nasze spotkanie to z ust mi to wyjęłaś, bardzo bym chciała i musimy to obgadać :))) Ściskam Cię mocno
-
2014/09/25 08:53:51
szyleczko- mam taki młyn w pracy że wracam do domu totalnie odmóżdżona i na myśl o jakimkolwiek wysiłku intelektualnym robi mi sie słabo . Jedynie parę rządków swetra jestem w stanie zrobić a i to nie zawsze. Z książkami mam jak Ty, jak mi się nie podoba to odkładam i biorę następną. Natomiast pierwszy raz w życiu nie mam po prostu siły na czytanie i czekam , żeby jak najprędzej ten stan minął. Serdeczności.
-
2014/09/25 18:28:53
Niech Ci się czyta i komentuje. Uściski ;)
-
2014/09/25 18:29:42
Czapeczki urocze. Cud -miód ;)
-
2014/09/25 20:08:53
Rób, bo doczekać się nie mogę!:)
-
2014/09/25 20:37:46
Sroda? Sroda? Ja myslalam, ze dzisiaj poniedzialek. I to ten dwa tygodnie temu... ;-)
-
2014/09/25 20:47:22
monotema- większość takich maleństw jest urocza :)) Chyba coś drgnęło za sprawą Becketta :))))
-
2014/09/25 20:48:14
marzi- no robię przecież, robię :))) Ale to na wykałaczkach jest!
-
2014/09/25 20:48:58
kitku- a myślałam, że tylko u mnie tak :))))
-
2014/09/26 11:05:45
Edi, czapeczka cudowna, musze skas dorwac taki wzorek, a teraz troche nie na temat: Nominowałam Cię do nagrody Liebster Award, nie wiem, czy masz ochotę wziąc udział w zabawie, ale możesz przekazac dalej pałeczkę i nominowac 11 innych blogow (no i zadac nominowanym 11 wymyslonych przez Ciebie pytan). A jeżeli masz ochotę zmierzyc się z moimi pytaniami serdecznie zapraszam do mnie do wpisu: <a href="www.vademecumblogera.pl/2014/09/liebster-award-maria-tamara-amerykanin.html#.VCUqC1eRlos
">Liebster Award</a>
Pozdrawiam serdecznie Beata
-
2014/09/26 13:31:24
Ten Becket mnie zadziwia. ;)
-
2014/09/30 22:33:25
:-) Uśmiałam się z tych czapeczek - to maleństwo to będzie chyba miało inną czapeczkę na każdy dzień tygodnia.
Z czytaniem mam tak jak ty, skończyłam przez ostatnie 2 tygodnie 1 powieść tylko:-(
-
2014/10/25 08:41:40
sliczna ta czapeczka, wrocilam zeby podejrzec wzor. Czasami tak mamy, ze trudno nam sie zebrac i cos doczytac. pozdrawiam Beata
-
Gość: Anka480, *.limes.com.pl
2014/10/29 18:56:31
o tak czas kurczy się bardzo. I nie wiem czy zależy to do pory roku, czy tez chęci zrobienia wszystkiego? Same ciągle coś wymyślamy, podglądamy i pędzimy. Ja nie potrafię czasami odpuścić. Ale pracuję nad tym.
Czapunie są śliczności.