Blog > Komentarze do wpisu
Wspólne dzierganie i czytanie

czyli środa z Maknetą

 

Nie było mnie raptem trzy dni w tamtym tygodniu a zaległości się narobiło co najmniej na miesiąc i nie ogarniam. Na drutach Nelumbo i nadal cudnie się dzierga. Co prawda miałam nadzieję, że podgonię troszkę w czasie podróży ale moje koleżanki mają zbyt bujną wyobraźnię i nie dały mi dziergac w czasie jazdy samochodem.

zabawa

Nie pokażę ile zrobiłam bo jakaś niespodzianka musi byc :) Powiem tylko skromnie, że z każdym rządkiem podoba mi się bardziej.

 

Inky skończona ale...  czy ktoś mi może powiedziec jak robi się tego cholernego francuza na około żeby początek wyglądał tak

druty

a nie tak!!??

druty

Doprowadzają mnie te plisy do szewskiej pasji swą brzydotą . Nie mogę sobie przypomniec jak to się robiło i u kogo było pokazane. Skleroza do siódmej potęgi! Ratujcie!

 

Książkowo też niezbyt imponująco. Przez dwa tygodnie zdążyłam przeczytac zaledwie dwie książki i zaczęłam trzecią.

1. Sprawa Munstera H. Nessera- kolejna częśc ale tym razem bez komisarza Van Veeterena, który przebywa na zasłużonym urlopie i nie zamierza wracac. Czworo przyjaciół świętuje wspólną wygraną w lotto a następnego dnia jeden z nich nie żyje a drugi przepadł bez śladu. Sprawę dostaje do rozwiązania Munster, który nie odpuszcza i za wszelką cenę zamierza odkryc prawdę.

2. Babilon C. Ceder- całkiem udana kontynuacja , mamy parę tych samych bohaterów czyli Christiana i Seję, którzy są parą od jakiegoś czasu i w zasadzie bardziej na nich skupia się autorka. Sprawa kryminalna też jest, nawet z elementami archeologii i Dalekiego Wschodu ale jakby bardziej z boku.

Obie książki zgłaszam oczywiście do wyzwania u Monotemy :)))

A zaczęłam kolejną książkę J. Picoult Pół życia ale za mało przeczytałam żeby tu coś mądrego napisac a nie zdradzic za dużo.

Pędzę zobaczyc co u Was.

środa, 21 maja 2014, edi-bk
Tagi:

Polecane wpisy

Komentarze
2014/05/21 20:09:10
Hej! No to już wiem o co chodziło z tym francuzem... Ja robiłam po prostu. Nie zwróciłam uwagi na to chyba nawet, może na ciemnej nitce tak tego nie widać? Pewnie będziesz musiała wygooglować to, widziałam kilka filmików po ang. Ale nie raz słabo widać co robią, bo dziergają po innemu:).
Trzymam kciuki, żeby się udało, bo już chcę pooglądać Twoją Inky!
-
2014/05/21 20:39:37
Podziwiam za umiejetnosc dzierganaiw samochodzie. Ja tylkow pociagu moge. Ostatnio czytalam w autobusie i dostalam choroby lokomocyjnej :( O co chodzi z tym francuzem, nie kapuje, czemu Ci nie tak wychodzi...
-
2014/05/21 21:55:05
no kurcze blade znowu tylko fragmenty dziergadelek??
Z pliską nie pomogę bo nie wiem jaki na to jest sposób - u mnie tez tak krzywo wychodzi.
Przeczytałam Becketta i myślę za co się złapać i chyba tez Picoult wezmę dla odmiany od kryminałów
pozdrowiaczki
-
2014/05/21 22:01:30
Z górną robótką mam podobne wrażenia. Z każdym rządkiem jest coraz większa przyjemność dziergania. Ja mam mały problem, bo nie wiem, czy wystarczy mi wełny. A do tego jeden motek różni się odcieniem od reszty i muszę mieszać motki. dziergamy podobne rzeczy, tylko ja Inky dopiero zacznę. Pozdrawiam.
-
2014/05/21 22:08:05
Nie wydaje mi się, żeby dwie książki w dwa tygodnie to był słaby wynik ;) Przecież książka książce nierówna, jedna może mieć 200 stron, inna 2000 ;p
Z francuzem nie pomogę, ale zazdroszczę Inky i Nebulo ;)
-
2014/05/22 08:22:00
Nie mam pojęcia, jeśli idzie o pliskę. U mnie wychodzi tak jak u Ciebie, z przesunięciem. Kksiążki dopisane do Twojego konta. dzięki. U mnie Nesser na razie w odstawce. Miotam się lekturowo, wszystko chciałabym na raz. Pozdrawiam ;)
-
2014/05/22 09:28:08
Edi Kochana, żeby pliska francuzem ładnie się układała w miejscu przejścia na kolejny rząd, zrób tak: prawe oczka do markera, potem rząd lewych do markera, i w kolejnym rzędzie zamiast zaczynać prawym od pierwszego oczka, przełóż pierwsze oczko z lewego drucika na prawy i dalej rób wszystkie prawe do końca, a potem w kolejnym rzędzie wszystkie oczka lewym, zawsze zanim zaczniesz rząd prawymi przekładaj pierwsze oczko bez przerobienia, podobny myk stosuje się podczas robienia pasków na okrągło tylko wtedy żongluje się kolorami.
Pięknie się zapowiada :D cudnie!!! kończ już! :D
-
2014/05/22 10:14:26
maarzi- a ja bym chciała się w nią ubrać, baaardzo ;) Niestety przy dzierganiu wychodzi ze mnie strasznie upierdliwy pedant ;) Ściskam.
-
2014/05/22 10:19:08
karto_flana- chodzi o to, że jak dziergasz w okrązeniach to rzędy układają się spiralnie . Na samych oczkach prawych tego nie widać ale przy ściegu francuskim który dzierga się raz prawymi, raz lewymi widać mijanie się rzędów. Wiem, upierdliwa jestem ;) Jeżeli chodzi o dzierganie to mogę na szczęscie- pod warunkiem, że nie są to dziurawe polskie drogi. A ja jechałam po niemieckich autostradach więc tym bardziej szkoda :)
-
2014/05/22 10:22:18
wojkam- kawałeczki bo inaczej całości nie będziecie ciekawe ;) Ja właśnie skończyłam Nessera i też dumam co dalej a Picoultowa była pod ręką ;) Już mi Asja przypomniała, tak mi się wydawało, że tam był tylko jakiś mały myk :))) A Ty skończyłaś poprawiać niebieską? Buziaki.
-
2014/05/22 10:28:26
danonk- mnie włóczki wystarczy, pilnuję tylko odcieni przy łączeniu a reszta to żywioł. Ja znowu dumam nad długością i podglądam zdjęcia Asji bo chciałabym właśnie taką samą. Może zrób krótsze rękawy ? Inky świetna, sama dumam czy nie zrobić sobie letniej wersji z bambusa :) Chociaż Marzena tworzy coś właśnie bambusowego to może poczekam? Serdeczności
-
2014/05/22 10:30:47
proboha- ja to wiem ale mówię że mało w sensie że mam "niedosyt" czytania ;) Inky i Nelumbo nie zazdrość tylk dziergaj bo to naprawdę świetne projekty. I równie świetnie rozpisane. Serdeczności.
-
2014/05/22 10:36:58
Monotema- z francuzem już Asja przypomniała, przeczytaj bo naprawdę proste. Ja Nessera skończyłam i dumam co dalej. Mam do wyboru serie- Perssona, Maj Sjowall i Per Wjaloo, Idridasson i powtórka z Lackberg. Nie mówiąc o stercie bibliotecznej obyczajowej. I co tu wybrać??? Jakieś sugestje mile widziane bo miotam się identycznie jak Ty ;) A podobno od przybytku głowa nie boli- tjaaa, powiedzmy ;) Ściskam serdecznie.
-
2014/05/22 10:40:09
asja- kocham Cię wielce! Pamietałam, że tam jest jakiś mały myk na początku :))) Nie wiem czy chcę skończyć bo robi mi się po prostu fantastycznie, czysta przuyjemność. Nie wiem czy znowu znajdę taki fajny wzór;) Ale Inky teraz skończę, zblokuję i pokaże, może być? Buziaki.
-
2014/05/22 11:21:13
NO rzeczywiście prosty myk z tą pliską - muszę zapamiętać :)
A moja niebieska... zakurzona pewnie już, czeka w koszyku na lepsze czasy - to co sprułam nawet nie zwinięte jeszcze ;) Jakos do dziergania mi się nie składa ostatnio...
Ale jak pokażesz swoją Inky to może mnie zmotywuje.
Póki co latam w mojej dresówce :)
buziaki
-
2014/05/22 12:46:04
wojkam- prawda? Dlatego tak mnie to męczyło ;) Zaraz dzisiaj poprawię i namoczę Inky :))))) Ja już bym z chęcią powyciągała moje ukochane sukienki ale mam taką lodówkę w pracy, że muszę wychodzić na dwór sie dogrzewać. Buziaki.
-
2014/05/22 22:54:11
Edi, piękności Ci wychodzą :) Twoje aktualne robótki przypominają mi, jak bardzo lubię niebieski... Ech, planować dzierganie jest łatwo, ale okoliczności (czasem koleżanki) weryfikują nam te plany ;) A walkę z drobiazgami przy urodziwych projektach rozumiem i popieram. Osobiście przećwiczyłam na zamykaniu oczek tułowia mojego testowego kilka metod, zanim znalazłam satysfakcjonujący mnie efekt :)
-
2014/05/22 23:00:28
francuz na okraglo to chyba tak: okrag prawe oczka, okrag lewe oczka i tak powtarzac do odpowiedzniej dlugosci..
-
2014/05/23 09:07:55
Marysiu- właśnie ta dbałość o szczegóły zatrzymała mnie na dłużej na Twoim blogu :) Nareszcie pokrewna dusza;) I pewnie dlatego dużo mam projektów nie skończonych bo czasami wykończenie zajmuje mi wiecej czasu niż samo dzierganie :) Niebieskości rzuciły się na mnie trzy lata temu, wcześniej zupełnie mi sie nie podobały i w mojej gamie kolorystycznej nie wystepowały- za to teraz nadrabiam ! Dziękuję Ci za miłe słowa na temat mojego testu, czekam na zdjęcia Twojego bo coś czuję, że już skończyłaś ;)
-
2014/05/23 09:10:16
olajda- dokładnie tak i to wiedziałam :) Chodzi mi o początek rzędu, żeby mi się prążki ładnie schodziły. Asja parę komentarzy niżej wyjaśniła, przeczytaj sobie bo warto zapamiętać. Ale dziękuję za gotowość do pomocy ;)))) Serdeczności.
-
2014/05/23 23:51:57
Ja bym powiedziała, że to całkiem niezle 2 książki w 2 tygodnie, czyli jedna książka na tydzien. Dla mnie Inky i Nelumbo, to prawdziwe motywacje, by nauczyc się robic na drutach. Pozdrawiam Beata
-
2014/05/28 11:46:36
Witam!
Dołączyłam właśnie do zabawy dzierganie i czytanie... i Jodi Picoult jest mi bardzo dobrze znana- wszystkie książki przeczytane! Podobało mi się "Pół życia" mam nadzieję, że Tobie też... :)
-
2014/06/05 14:34:38
hardaska- jak pisałam wcześniej ja mam po prostu niedosyt czytania i bardzo mi brakuje np całego dnia z książką- a na to nie mam czasu. Dobra motywacja to połowa sukcesu więc sie nie poddawaj a wkrótce zrobisz i jedno i drugie . Serdeczności.
-
2014/06/05 14:36:14
Kobieta orkiestra- witam Cię serdecznie w naszym gronie i u siebie. Lubię książki Jodi ale muszę je sobie dawkować. Świetnie się sprawdzają jako przerywnik między kryminałami. Serdeczności.