Blog > Komentarze do wpisu
JEDNA NIE WYSTARCZY

... muszę robić tak ze trzy rzeczy jednocześnie. Efekt jest taki , że cały czas coś robię a efektu brak. I tak mam zaczęte bolerko z żółtej bawełny Miya. Zrobiłam jedną połowę i kawałek drugiej, i zabrakło włóczki.

szydełko

Oczywiście w mojej pasmanterii nie ma. Zamierzam zamówić w tym tygodniu ( u Ullak bo ma bardzo korzystne ceny ) ale ponieważ zamawiamy z koleżankami więc to trwa.Jakoś się zdecydować nie mogą.

Znalazłam dzisiaj taką rzecz w zapasach letnich.

szydełko

Jest to spódnica z białej , dość grubej bawełny Medusa ( wiem bo został w torbie jeszcze jeden motek). Robiłam ją dla koleżanki ale w trakcie się rozmyśliła. Cóż , lato w tamtym roku nie należało do najgorętszych. I teraz bardzo intensywnie się zastanawiam - co dalej z tym fantem. Albo ją dokończę i sprzedam, albo spruję i odzyskam bawełnę. Ta druga myśl korci mnie coraz bardziej bo chyba wymyśliłam co z niej zrobić.

Zrobiłam sobie jeszcze taką bluzeczkę.

szydełko

Porażka na całej linii. Wyglądam jak biała, spasiona glista. Definitywnie do sprucia i kolejna nauczka, żeby robić wszystko od góry.

Aktualnie robię sobie spódnicę. Wzór bezczelnie ściągnęłam od Haneczki, za co jej ogromnie dziękuję. Robię z brązowej Virginii (moja ulubiona bawełna) szydełkiem 3. Na chwilę obecną wygląda tak.

szydełko

Bardzo dobrze się robi pomimo faktu, że zaczynałam ją ze trzy razy. I tutaj pojawia mi sie problem. Robię w zasadzie w pracy więc najchętniej rzeczy niewielkich rozmiarów, a spódnica już zaczyna zajmować trochę za dużo miejsca. I chyba muszę zacząć coś nowego... najlepiej z elementów ... albo małego... albo zacząć jakieś leczenie bo chyba na łeb upadłam. Chociaż jak zaglądam na zaprzyjaźnione blogi to widzę , że tam też jakoś robótki się mnożą. A fioletowy żakiet poprawiłam i czeka na zszycie. Ale to chyba dopiero jak się ochłodzi bo teraz nie mam motywacji.

wtorek, 03 czerwca 2008, edi-bk

Polecane wpisy

  • Dla panny Hani

    Hania to moja chrześnica, jedyna i w dodatku ulubiona. Od paru lat mamy niepisana umowę, że ja jestem ta ciocia od książek, malowanek, zestawów kredek, ciastoli

  • Na szaro

    Skończyłam bokserkę. Tak naprawdę to skończyłam ją już dwa tygodnie temu ale paskudnie odstawała pod pachami i rzuciłam ją z niechęcią w kąt. I niedawno wpadło

  • BOLERKO

    Idę w sobotę na wesele. I co stwierdza każda kobieta na moim miejscu (no, prawie każda)-NIE MAM SIĘ W CO UBRAĆ!!! Na szczęście posiadam ciotkę krawcową więc kie

  • Rankingi na koniec roku

    Zaczął się czas podsumowań. Wiele wydawnictw zamieszcza swoje top listy, rankingi sprzedaży etc. Ja tu podsyłam link do listy "Polityki", bo jest różnorodna i o

  • Kolana

    Chcąc określić, dokąd sięga (np. spódnica) możemy użyć aż trzech form: - do kolan; - po kolana; - kolan. Każda z tych form jest dopuszczalna i zależy jedynie od

Komentarze
2008/06/04 09:20:35
To lato będzie upalne! Już jest! Warto szybciutko skończyć, wszystko jest super, będą czekać na końcowy efekt! Czy nie lepiej, zamiast pruć przerobić?! Nawet sprzedać ale nie tracić tamtego cennego czasu?!
-
2008/06/04 11:24:07
Też mam problem z zaczynaniem robótek :) Haftów rozpoczętych mam około 10 !!! z czego 2 robione "na bieżąco" - wymiennie... Na szydełku - kolejne 3 szaliki :) Za większe rzeczy na razie się nie biorę...
-
2008/06/04 20:59:40
Też bym tak chciała - mieć tyle czasu na robótki! ta spódniczka wygląda super, szkoda, że prujesz.

Anka
-
2008/06/05 12:08:51
No to tak jakbym czytała o sobie-zaczete kilka rzeczy na raz. Ale bolerko to już widzę, że nbędzie super. Kończ kończ
-
2008/06/06 08:12:43
Bluzeczka wyglada łądnie ,szkoda że nie czujesz się w niej dobrze i musisz spruć.Sama wiem ,że bywa i tak. Ta brązowa spódniczka wychodzi super-pozdrawiam
-
2008/06/07 11:58:57
eeeee, ja też mam kilka zaczętych robótek. Nie przejmuj się to chyba normalne :)
Spódnica wygląda bardzo fajnie i szkoda, że chcesz ją spruć. A na taką jak ta brązowa też choruję od dawna. To chyba ta z Victoria's Secret, no nie!? Zapowiada się super.
-
2008/06/07 20:51:07
No to ja też dołączę do klubu :))) ... mam sporo pozaczynanych i brak energii na ich dokończenie ... a było by tyle miejsca w szafie ...... Ta biała bluzeczka jest bardzo ładna ... no ale na własnych pomyłkach się uczymy ... Pozdrawiam
-
2008/06/09 19:32:07
Robótki świetnie się zapowiadają. Bluzeczka mnie się podoba. Ja do tej pory zrobiłam tylko dwa topy i oba od dołu i są chyba ok. Od góry nie próbowałam. Możesz napisać w czym pomaga robienie od góry, może też się skuszę na ten sposób?
ps. Serdecznie zapraszam na zakupy :)
-
2008/06/15 09:54:42
O bardzo pracowicie u Ciebie, ta bluzeczka bardzo ładnie wygląda może się do niej przekonasz, a spódniczka zapowiada się super i ten kolorek boooski !!!
-
2008/06/15 15:10:33
Tę spódniczkę o którą pytałaś robiłam w zeszłym roku. Bardzo fajny prosty wzór i robi się piorunująco szybko ja robiłam 2 dni.Pozdrawiam i czekam na tę czekoladową spódniczkę zapowiada się interesująco. Agata